
Amadeusz “Ferrari” Roślik oraz Natan “Kraken” Marcoń to topowe nazwiska rodzimej sceny freak fightowej. Pierwszy z nich kilkakrotnie deklarował się jako gwiazda o globalnych zasięgach, zaś drugi podkreślał zmęczenie walkami dla polskich organizacji. Dlatego nie dziwi fakt, że wspomniane duo przekierowało swoją uwagę na brytyjską organizację bokserską, Misfits Boxing.
Dla “Ferrariego” nie będzie to pierwszy występ w bokserskim ringu Misftisów. Na gali MF & DAZN X Series 14 zawalczył z Nathanielem Bustamante, znanym szerzej jako “Salt Papi”. Sam pojedynek zakończył się gdy Amadeusz Ferrari nie wyszedł do czwartej rundy. Tym razem skrzyżuje on rękawice z Rahimem Pardesim. Pardesi to pakistański Youtuber, którego twórczość polega na prankowaniu swoich rodaków mieszkających w Anglii.
Z kolei Natan Marcoń dopiero będzie miał okazję zaprezentować się brytyjskiej publiczności w ringu. Nie oznacza jednak, że jest on dla niej zupełnie nieznany, jako iż towarzyszył “Ferrariemu” na konferencji prasowej poprzedzającej walkę ze wspomnianym “Salt Papim”. Co ciekawe, Marcoń zadebiutuje z przytupem, gdyż stawką jego walki z Chasem Demoorem będzie pas wagi ciężkiej.
Na gali Misfits Boxing 22 zobaczymy również byłych zawodników UFC: Tony’ego Fergusona, Luke’a Rockholda i Darrena Tilla. Według zapowiedzi Amadeusza Ferrariego na wydarzeniu ma również pojawić się Conor McGregor.
Amadeusz Ferrari i Natan Marcoń mają już pięściarskie doświadczenie
W trakcie swoich freak fightowych karier zarówno “Ferrari” jak i “Kraken” mieli okazję zademonstrować swoje bokserskie umiejętności.
Amadeusz Ferrari przegrał swój debiut w tej formule z Adrianem Polańskim na gali FAME 13. Jego passa odwróciła się na gali FAME: Reborn, gdy pokonał Kornela Regela. Po wspomnianej już kilkukrotnie walce z “Salt Papim” na gali FAME 21 w pierwszej rundzie zatrzymał Mariusza Słońskiego. Walka z Josem Simao na gali FAME 24 zakończyła się dyskwalifikacją, gdy Amadeusz Ferrari obalił oponenta na ziemię. Sam zainteresowany argumentował swoje zachowanie postawą przeciwnika na zapleczu gali.
Bokserska przygoda Natana Marconia ograniczyła się do jego występów w klatce Prime MMA. I co ciekawe, w tej dyscyplinie ma on nieskazitelny bilans trzech zwycięstw. Pokonywał on kolejno: Michała Gorzelańczyka, Daniela Zwierzyńskiego i Jacka Murana.
